2018.html

Wesolych Swiat


29.11.2011r.

Santtu (Wobler Caveat Actor) na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Kielcach zakończył swój Młodzieżowy Championat Polski !!!
Gratulacje :)



Nasze szczeniaki pomału rozjeżdźają się do swoich nowych domków. Jako pierwszy wyruszył Prodo. Podobnie jak Santtu i Bentley stał się Warszawiakiem ;)

Panna Prima zamieszkała wraz z doborowym towarzystwem trzech innych czworonogów we Wrocławiu, a Punam, która otrzymała nowe piękne imię Zojka-w Bielsku Białej.

Na swój termin przeprowadzki oczekują Pansonia wyjeżdżająca do Rosji i Pablo Picasso do Danii. W najliższy weekend do Poznania wyruszy Poker.

Zrezygnowano z rezerwacji  pięknej, wystawowej suni Pasji, którą polecam doświadczonym i chętnym do udziału w wystawach psów.  Jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę o kontakt.
Aktualne zdjęcia szczeniąt można obejrzeć w albumie :
 
miot_P-9,5 tyg


17 11. 2011r.

Janeczka (Yankee) została przebadana w kierunku dysplazji stawów biodrowych, łokciowych i barkowych z wynikami potwierdzającymi jej doskonałe zdrowie!! :)
HD-A, ED-0, OCD-0/free

Yankee From Swiss Star

Nasz miot "P" ukończył 8-tydzień życia. Dzisiaj wszystkie zostały po raz trzeci odrobaczone, za tydzień czeka ich kolejne szczepienie. Wszystkie są w doskonałej kondycji. Od najbliższego weekendu zaczynają rozjeżdżać się do swoich nowych domków.
 A póki co korzystamy z, coraz bardziej sporadycznych, promieni słońca i rozrabiamy, rozrabiamy...........;)









11.11.2011r.

We wtorek 8 listopada Szczenięta przeszły przegląd miotu. W protokole napisano: " Szczenięta typowe dla rasy, miot prawidłowo odchowany, wyrównany, umaszczenie i zgryzy prawidłowe, odchowane w domu z możliwością korzystania z wybiegu. Odrobaczone 2x, zaszczepione. Przeglądu dokonano u hodowcy. Suka-matka w doskonałej kondycji."

Maluchy otrzymały metryczki i tatuaże. Od przyszłego tygodnia mogą wyruszać do swoich rodzin :)
Na życzenie nowych opiekunów Parys zmienił imię na Poker a Prima otrzymała uroczy dopisek Panna;)

Dzisiaj szczeniaki miały swój pierwszy kontakt z ogniskiem, zachowały się zgodnie z instynktem- ostrożnie;)



Więcej aktualnych zdjęć w albumie:
miot_P-7-tygodni

07.11.2011r.

Korzystając z przepięknej jesieni i motywacji Magdy i Pawła do przesłania zdjęć do kalendarza, zrobiłam swoim dziewczynom kilka zdjęć. Przy okazji widać jak Walerka wspaniale doszła do swojej wagi sprzed wyjazdu z hodowli w maju, już dwa tygodnie temu ważyła 42 kg! :)

Waleria Caveat Actor

Waleria Caveat Actor

Waleria Caveat Actor

..i widać ,że jest szczęśliwa ;)

Nasza Ginger rośnie na mocną, dużą suczkę. Jest wspaniałą, grzeczną dziewczyną, dobrze wychowywaną przez Przemka;)

Sissi Zgornjesavska

Wspólnym zabawom sprzyja piękna pogoda,





I wszystkie panny razem, od lewej:  Matka Rodu- Koka, Ginger (Sissi Zgornjesavska), Waleria Caveat Actor, Janeczka (Yankee from Swiss Star).




02.11.2011r.

Miot- P ma już 6-tygodni. Coraz częściej szczeniaki domagają się zabawy, mniej odpoczywają więc wymagają więcej uwagi i czasu. To duża przyjemność przyglądanie się ich harcom,  jednak niestety często odbywa się kosztem innych obowiązków. Maluchy już drugi tydzień mieszkają w naszej kuchni w kennell klateczce , są wypuszczane na dwór kilka razy dziennie, tam się załatwiają, jedzą i wracają do domku. Już wymęczone same najczęściej układają się na posłanku w swojej klatce. W ciągu dnia udaje im się zachować tam czystość, całej nocy jeszcze nie wytrzymują, jednak z czasem z pewnością im się to uda;) Jesteśmy umówieni z panią weterynarz na pierwsze szczepienie za dwa dni, a za tydzień już na przegląd miotu. Wtedy wszystkie szczeniaki otrzymają metryczki.

miot_P-6-tyg


29.10.2011r
Nasza Janeczka (Yankee From Swiss Star) i Mamba Caveat Actor , przeszły pomyślnie testy psychiczne.
Santtu (Wobler Caveat Actor)  brał udział w dwóch Krajowych Wystawach Psów Rasowych i na każdej zdobył tytuły Zwycięzcy Młodzieży ! Gratulacje:)

Maluszki z miotu P ukończyły 5-tygodni, już można zauważyć ich cechy charakterów. Są zdrowe, dwukrotnie odrobaczone i dzisiaj wyszły na swój pierwszy spacer wokół domu:
pierwszy_spacer




12.10.2011r.

Maluchy mają trzy tygodnie, są cudne, jak ich nie kochać ? ;)


Na zdjęciu z lewej Prima z prawej, w tej chwili największa z miotu, Pansonia.



Pansonia w towarzystwie braci; Parysa w środku i Pablo Picasso z prawej.

Do gromadki dołączyła także Gina. 



Została wyjątkowo przychylnie potraktowana przez Kokę;)



Pablo też lubi zabawę z nieco większą koleżanką. Na początek- Piątka! ;)



Po wyczerpującej zabawie z maluchami nie ma to jak się przytulić do Ginger...;)



11.10.2011r.

Jutro nasz miot "P" ukończy trzeci tydzień życia. Uwielbiam ten okres u szczeniąt, zaczynają już nieporadne harce, zaczepki. Mają otwarte oczka (wszystkie wybarwione na ciemno) i każdy z nich pomalutku zaczyna prezentować swoją indywidualność. To najwspanialszy czas na intensywne obserwacje każdego z nich. Dzisiaj zostały po raz pierwszy odrobaczone.









04.10.2011r.

Miniony weekend zaobfitował w trzy złote medale dla Mamby Caveat Actor, West Bentleya Caveat Actor i naszej Yankke From Swiss Star, która przy okazji otrzymała BOB, i Najlepszego Juniora oraz ukończyła już Młodzieżowy Championat Polski !
Mamba otrzymała  kolejne cwc a Bentley swoje drugie Zwycięstwo Młodzieży:)

20.09.2011r.

Koka urodziła 7 wspaniałych, mocnych i zdrowych szczeniąt  !!!!!  :)



Mamy 4-dziewczynki i 3-chłopców.
Poród zaczął się ok. godz. 3 w nocy i zakończył ok. 8 rano. Poszło szybko i bez problemów. Oby tak było dalej.



Mama Koka jest w świetnej kondycji, ma dużo pokarmu i jak zwykle wspaniale opiekuje się swoimi dziećmi.


17.09.2011r.
Niemal tydzień temu, na Wystawie Klubowej Mamba Caveat Actor zamknęła dorosły championat. Usyskując kolejne duże CWC, tytuł Najlepszej Dorosłej Suki w Rasie, ocenę doskonałą i złoty medal !




Nasza Janeczka zajęła w klasie pośredniej trzecie miejsce, ocenę doskonałą. Konkurencję wygrała Cornelia Czandoria.

West Bentley Caveat Actor w klasie młodzieży 1-miejsce i ocenę bardzo dobrą:



Memphis Caveat Actor w klasie championów ocenę bardzo dobrą. Konkurencję wygrał ojciec Mamby i Memphisa, przepiękny Farao From Swiss Star.

Najlepszym psem na wystawie okazał się Bingo Best-ja, wielkie gratulacje !! :)

Atmosfera wspaniała, wracaliśmy w dobrych nastrojach po spotkaniu, tym razem, także z miłą, zdrową konkurencją;)

08.09.2011r.

Witkacy Caveat Actor w sierpniu zakończył championat AKC !!  Na ostatniej wystawie był pokazywany przez 9-letnią Alissę. Wspaniały kontakt tej dwójki widać także na zdjęciach:

Witkacy & Alyssa



Bardzo się cieszę ich sukcesem i miłością jaką ten maluch jest otaczany :)

W minioną niedzielę byliśmy z Janeczką na Krajowej Wystawie psów Rasowych we Włocławku. W klasie były trzy suczki. Janka otrzymała ocenę doskonałą i drugie miejsce.

Na zdjęciu Janeczka biegnie jako trzecia. Na pierwszym planie Caya Best-ja:



Stoimy do oceny:




Walercia przez spędzone u nas dwa tygodnie przybrała ok.6 kg. Apetyt ma zabójczy, musimy bardzo uważać aby suni nie przekarmić. Dostaje swoją porcję karmy dla szczeniąt (jest najwyżej energetyczne) cztery razy dziennie. Jest bardzo ruchliwa, co pomaga budować mięśnie i kształtować sylwetkę. Jednak trudno zrobić jej zdjęcie;))






25.08.2011r.
Hodowla to wspaniałe hobby, daje mnóstwo radości, satysfakcji, emocji. Najpiękniejsze jest jednak obcowanie z  psami, uczestniczenie w cudzie narodzin i widok uszczęśliwionych twarzy osób, które niejednokrotnie, po wielu miesiącach oczekiwania, witają z nadzieją nowego członka rodziny. Hodowanie psów to także, a raczej przede wszystkim, odpowiedzialność za każde powołane na świat istnienie. Dlatego staram się utrzymywać systematyczny kontakt z opiekunami szczeniąt z mojej hodowli. Większość osób ma potrzebę dzielenia się radością z posiadanego psiaka, z dumą wysyłają zdjęcia i informacje, które sprawiają  także mnie wiele przyjemności ale przede wszystkim napawają spokojem, że pies jest szczęśliwy i zadbany w swoim nowym domu.

Waleria została z nami nieco dłużej. Jako kilkutygodniowe szczenię chorowała na zapalenie pęcherza, chciałam upewnić się, przed oddaniem jej do adopcji, że jest całkowicie zdrowa a jej dolegliwość nie ma uwarunkowań genetycznych. Te tygodnie spędzone razem dały mi także obraz jej osobowości i predyspozycji psychicznych. Z czasem poszukiwania odpowiedniego domu dla niej były coraz bardziej uwarunkowane wzrastającymi wymaganiami wobec przyszłych właścicieli. Walercia rosła na wspaniałą suczkę, z predyspozycjami do doskonałych wyników na wystawach psów. Była troszkę wycofana, wrażliwa i bardzo podporządkowana. Wspaniale reagowała na dzieci, myślałam o niej jak o przyszłej dogoteraputce.

Któregoś dnia zadzwonił telefon od poleconych mi osób zainteresowanych adopcją Walerci. Umówiliśmy się na spotkanie 1-maja. Przyjechała do nas rodzina z dwójką małych dzieci. Po długiej rozmowie  uznałam, że osoby te spełniają wszelkie warunki i oczekiwania wobec przyszłych opiekunów mojej suni. Państwo A. oczarowali mnie swoją wiedzą zootechniczną,( pani Małgorzata z wykształcenia jest zootechnikiem) i doświadczeniem z psami (prowadzą podobnie jak ja hotel dla psów i hodowlę ). Zgodziłam się na dogodne dla państwa A.warunki płatności z zastrzeżeniem, że oczekuję stałych i systematycznych relacji i zdjęć. Walercia pojechała wyposażona w szelki, obróżkę, smycz, chustę z nazwą hodowli i kilkudniową porcją karmy, na 2-tygodniowy okres próbny, aby rodzina mogła poznać jej osobowość i podjąć ostateczną decyzję.
W miesiącu maju otrzymałam dwanaście maili, w tym trzy ze zdjęciami. Wszystkie dawały wyraz  zachwytu nad Walercią, jej osobowością, relacjami z córką i stadem  psiaków rasy Fila brasileiro i Terier pszeniczny.

Zdjęcia Walerci przysłane 5-maja:




 10-maja,  ze spaceru po Warszawie:






 14-maja:





Jak widać wszystko wskazuje na szczęśliwe życie Walerci w wymarzonym dla niej domu.

Niestety to były ostatnie zdjęcia Walerki, które mogłam zobaczyć.  30-maja kontakt się urwał. Zaprosiłam państwa A. na spotkanie opiekunów i szczeniąt z miotu "W" 31-lipca.
Bardzo chcieli przyjechać, niestety nie wyszło, deklarowali swój przyjazd w przeciągu, najbliższych po spotkaniu, 2-tygodni, cierpliwie czekałam, jednak mój niepokój wzrastał.
Przez kilka następnych maili  poprzedzanych moimi prośbami o zdjęcia, otrzymywałam obietnice i wymówki dlaczego tych zdjęć nie można zrobić lub przesłać. Zadzwoniłam 22-sierpnia z ostateczną prośbą o zdjęcia i informacją, że jeśli ich nie otrzymam przyjadę sama je zrobić. Targana złymi przeczuciami, postanowiłam złożyć wizytę państwu A.
W podróży towarzyszyła mi i wspierała moja przyjaciółka i wspólniczka Gosia.
 
Kiedy dotarłyśmy na miejsce, po dłuższej chwili spędzonej pod furtką w oczekiwaniu na przyjęcie nas przez gospodarzy i wykonaniu kilku nieodebranych telefonów do jednego z nich, zostałyśmy wpuszczone na posesję. Interesowała mnie tylko Walercia, wypatrywałam jej z niecierpliwością . Została wypuszczona z budynku przez ostrożnie i nieznacznie uchylone drzwi. Szybko okazało się, że nie trzeba było uchylać ich szerzej, Walercia była tak chudziutka, że na sam jej widok zrobiło mi się słabo. Byłyśmy obie zszokowane, w mojej głowie dominowała jedna myśl; natychmiast ją stąd zabrać. W tle moich myśli słyszałam tłumaczenia i argumenty dlaczego pies tak wygląda i dlaczego nie było informacji. Nie zastanawiając się długo, odpięłam pasek od aparatu fotograficznego, zrobiłam prowizoryczną smycz, którą owinęłam wokół szyi  wtulającej się w Gośkę Walerci i zabrałyśmy ją do samochodu.

Zatrzymałyśmy się pod sklepem aby kupić ręczniki papierowe, prowizoryczną miseczkę na wodę i z nadzieją, że dostaniemy jakąś smycz, aby bezpiecznie wyprowadzić psa na postoju. Walercia wymiotowała kilka razy cuchnącą padliną. Całą drogę w samochodzie niebotycznie śmierdziało tym co z niej się wydzielało. Zrobiłyśmy pierwsze zdjęcia na parkingu, aby przesłać czekającym niecierpliwie na wiadomości przyjaciołom.



Po około 4-godzinach uciążliwej podróży, trafiłyśmy do pani dr.wet. Sylwii Lew, która zajmowała się wcześniej Walercią. W opisie z wizyty można przeczytać:
"Waga 30,9 kg. ..............W badaniu klinicznym stwierdzono: wychudzenie, drobne rany na skórze, od psa mocno śmierdzi.......w kale resztki kości, siana, kał bardzo suchy". Zrobiłyśmy morfologię, Walercia dostała Drontal Plus i Advantix spot-on.



W końcu dotarłyśmy do domu. Kiedy suczka wysiadła z samochodu z zainteresowaniem obwąchała "stare" podwórko i z ekscytacją została powitana przez Janeczkę, Memphisa i Shelbiego, najwidoczniej psy się poznały;)  

Na zdjęciu z Janeczką:







Slady po walce o żywność? ..........







Walerka niespełna 4-miesiące temu, opuszczając nasz dom wwieku 9-miesięcy, ważyła 41,5 kg, od tego czasu u nowych opiekunów schudła ponad 10 kg (powinna przybrać conajmniej 4kg).


Po przyjeździe do domu, po raz pierwszy od kilku godzin, mogłam zobaczyć szczęście na wychudzonym pyszczku mojego psa, Walercia tuliła się do każdego po kolei, a moja rodzina nie kryła łeż wzruszenia i żalu na jej widok. Jak dobrze, że już jest bezpieczna, bezwarunkowo zostaje z nami na zawsze !!!

Nie potrafię zrozumieć bezkresu braku odpowiedzialności i bezduszności ludzi do których trafiła, przykro mi że tak bardzo się pomyliłam w ich ocenie, przed podjęciem tej najważniejszej w życiu Walerki decyzji..........................................................




22.08.2011r.
W nocy z 18 na 19 sierpnia odeszła nasza ukochana Andrunia.................





Mój ukochany , najdroższy piesku.
Miałam szczęście zaprosić Cię do swego domu, stałaś się cząstką naszej rodziny, rozkochując nas w sobie do granic.
W zamian ofiarowałaś nam wierność, lojalność, oddanie i najwspanialszą psią miłość.
Nauczyłaś mnie pokory, cierpliwości, zmotywowałaś do podjęcia wielu wyzwań, dzięki którym rozwinęłam swą pasję.
Dziękuję Ci za to...dziękuję że byłaś w naszym życiu.
Jesteś i pozostaniesz w naszych sercach, dzisiaj rozdartych żalem i tęsknotą.
Kocham Cię! To bolesny przywilej patrzeć jak gaśniesz i żegnać Cię, kochana, wyjątkowa i niezastąpiona Andruniu.....
Do zobaczenia za Tęczowym Mostem.




16.08.2011r.

Przedwczoraj, na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Sopocie, nasze psiaki przysporzyły nam wiele radości wspaniałym sukcesem:

Mr. Boston Caveat Actor wygrał w klasie otwartej otrzymując ocenę doskonałą, tytuł NDPwR, CWC, CACIB i BOB !!
Boston zakończył już dorosły championat:)
Mamba Caveat Actor, otrzymała ocenę doskonałą, tytuł NDSwR, CWC i CACIB !!
Nasza  Jankee From Swiss Star ocenę doskonałą, tytuł Najlepszego Juniora i Zwycięstwo Młodzieży !!

Radość serce rozpiera :)

Gratuluję opiekunom Mambisi i Bostonka i dziękuję za utrzymanie psiaków w dobrym zdrowiu i kondycji.
Wystawianie wszystkich psiaków dało mi wiele przyjemności ;)

Zdjęcia dzięki uprzejmości pani Edyty, właścicielki Conana Best-Ja.

Dziękujemy:)


03.08.2011r.

W minioną niedzielę, 31 lipca, odbyło się spotkanie opiekunów i szczeniąt z miotu "W". Przy okazji, pięknym tortem niespodzianką, przygotowaną przez Jolę i Santtu (Woblerka), świętowaliśmy pierwsze urodziny szczeniąt.



 Na spotkanie przybyli opiekunowie Wasana Bruno,West Bentleya, Woblera -Santtu i Wiktoryny-Stefci.  Bardzo dziękuję wszystkim za przybycie ! :) Możliwość zobaczenia na żywo piesków, które witałam na tym świecie i obserwowałam przez pierwsze tygodnie życia, próbując odgadnąć ich charakter i predyspozycje psychiczne, jest dla mnie niezwykle cenna.
Nasze "maluchy'' miały okazję do zabawy i sprawdzenia się w relacjach "międzypsiejskich", a my do obserwacji, konfrontacji i wymiany doświadczeń w ich wychowaniu.
Najwięcej radości przysporzyło mi spostrzeżenie, że wszystkie są bardzo kochane i szczęśliwe. Niezależnie od kłopotów, które sprawiały czy sprawiąją, z całą pewnością każdy z nich trafił tam gdzie było jego przeznaczenie:)








Nie tylko szwajcary stanowiły obiekt naszej uwagi i zachwytu, Gina swoim zwyczajem skradała serca przybyłych;




Więcej zdjęć ze spotkania w albumie:
W-1-urodziny

Jesienią ubiegłego roku, zostałam poroszona o napisanie artykułu o rasie Duży Szwajcarski Pies Pasterski, do czasopisma indyjskiego "DOGS & pups".
Razem z Magdą Raczek (właścicielką Monsuna Caveat Actor) postarałyśmy się przybliżyć portret rasy Hindusom.  Kilka dni temu otrzymałam pocztą gazetę z napisanym przez nas artykułem;)



26.07.2011r.

Sześć dni temu Walerka, Wiktoryna, Winnie, West Bentley, Wasan Bruno, Wolter i Witkacy mieli urodziny. Z tej okazji składam wszystkim wspaniałym pieskom i ich opiekuńczym właścicielom życzenia pomyślności, zdrowia i dużo radości z bycia razem !
Jeszcze niedawno byłyście takie maleńkie:



 
Otrzymaliśmy zdjęcia z imprezy urodzinowej Wolterka :



Ciekawe jakie miał życzenie ?



Torcik smakowity;)



Dziękuję za zdjęcia:)

Nieco wcześniej, 16 lipca West Bentley, Memphis i Monsun uczestniczyli w Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Warszawie.
Memphis i Monsun w klasie championów otrzymali oceny doskonałe. West Bentley w klasie młodzieży zdobył złoty medal, ocenę doskonałą, Zwycięstwo Młodzieży i tytuł Najlepszego Juniora wRasie !! Miałam przyjemność go wystawiać :) I przyznam, że to duża przyjemność, gdyż Bentley jest nie tylko piękny, ma cudowny charakter  i doskonały temperament.

West Bentley :


Tu Bentley razem z właścicielami Martą i Marcinem :



Monsun i Memphis po prawej:


_____________________________

18-lipca nasza Koka miała zaplanowane spotkanie z Berniem von Wumelsdorf !



Liczymy na wspaniałe owoce tej schadzki:) Bernie jest doskonałym psem o wspaniałej psychice, zdrowiu i budowie.

Po wizycie w hodowli From Swiss Star w Czechach u gościnnych gospodarzy, planowaliśmy jechać po naszą nową sunię do Słowenii, jednak zanim to nastąpiło, zupełnie niespodziewanie inna panna podbiła serce mojego męża, na dodatek nie jest to szwajcar! :) Ale z oczywistym zrozumieniem kibicuję tej miłości;)
Gina, buldog angielski została nowym członkiem naszej rodziny. Była dla nas niespodzianką ale szybko skradła serca wszystkim;)
Czyż nie jest urocza ?





Tu ze swoim zakochanym Pańciem :



Wraz z Giną i Koką wyruszyliśmy w dalszą podróż. Obie zostały w Austrii pod opieką mojej mamy, teraz mogliśmy pojechać po naszą małą szwajcareczkę Sissi Zgornjesavska na południe Europy:



Sissi Zgornjesavska:



Obie rozrabiary szybko się polubiły.



Nasze dorosłe suki Andra, Koka i Janeczka przyjęły te dwie rozkoszne dziewczyny z wyrozumiałością



Wszędzie ich pełno:




Uff...............


13.07.2011r.
Dość długo nie udawało mi się aktualizować naszej strony internetowej, a dużo się działo.........;)
Po pierwsze możemy być dumni ze Stefv (Wiktoryny Caveat Actor)i jej brata West  Bentleya,oraz ich wytrwałych opiekunów, którzy z sukcesem ukończyli kursy posłuszeństwa :)

West Bentley z dumną Pańcią i dyplomem;) :


Ponadto nasz reprezentant w USA Witkacy Caveat Actor (Max) odniósł  kolejny sukces na ringu zdobywając tytuł Zwycięzcy Wystawy !



Nasza Yankee na Międzynarodowej Wystawie w Lesznie, wśród licznej konkurenji zdobyła srebrny medal, ocenę doskonałą !
Natomiast Garrett (Monsun Caveat Actor ) wygrał w klasie championów, zdobywając kolejne CWC :)

Niestety w międzyczasie nasza kochana Janeczka miała operację usunięcia torbieli na jajnikach, skupiliśmy się więc na ratowaniu jej zdrowia.

-----------------------
Ze smutnych wieści; dotarła do nas informacja o śmierci naszego przyjaciela Argosa Koneser. Zmarł nagle, niespodziewanie, pozostawiając po sobie olbrzymią pustkę :(
Argos był przykładem wspaniałego towarzysza podróży dla swoich opiekunów, zrównoważonego przyjaciela rodziny i pięknego reprezentanta rasy. Był w wieku naszej Koki i razem rozpoczynaliśmy przygodę z wystawą.
 Będzie nam go brakowało............

Argos Koneser


15.05.2011r.
Otrzymałam zdjęcia 9-miesięcznego Wasana Bruno. To uroczy chłopak o zachwycających, niemal czarnych oczach ;)





...i wspaniałej sylwetce !



09.05.2011r.
Jesteśmy po pierwszej, dla Janeczki i Wolterka, Międzynarodówce, która odbyła się w miniony weekend w Łodzi.  W bardzo mocnej stawce pięknych szwajcarów, nasza sunia zajęła 3-miejsce, otrzymała brązowy medal i ocenę doskonałą, Wolter Caveat Actor zdobył srebrny medal, drugie miejsce i również ocenę doskonałą. Psiaki miały okazję się poznać , my wymienić  kilka słów na ich temat.

Wolter ma w tej chwili 9,5 miesiąca , jest wspaniałym, zrównoważonym i pięknym szwajcarem;)



Janeczka, świetnie zniosła podróż, prezentowała się bardzo dobrze,  coraz bardziej mnie zachwyca;)


Janeczka na zdjęciu w środku:



Więcej zdjęć z wystawy można obejrzeć w albumie:
MWPR-Łódż-2011


02.05.2011r.

Wczoraj odbyła się Krajowa Wystawa Psów Rasowych w Dobrym Mieście, był to bardzo udany dzień pełen wrażeń. Janeczka debiutowała na ringu w klasie młodzeży, otrzymała swój pierwszy złoty medal, tytuł Zwyciężcy Młodzieży i nominację do konkurencji na Najlepszego Juniora Wystawy.  Memphis Caveat Actor wygrał rasę, otrzymał kolejne cwc, dzięki któremu zyskał tytuł Championa Polski !!! :)

Memek w lekkim i zgrabnym biegu na ringu;)


Janeczka stojąca do opisu sędziny:




12.04.2011r.
Miot "W" skończył już 8-miesięcy. Z tego co mi wiadomo, wszystkie "maluchy" chowają się zdrowo. Bentley rozwija umiejętności i pasje w sporcie agility i jako kibic Legii;)



8-miesięczny Bentley:




Max ponownie wygrał wystawę w USA. Zachwyca mnie sposób prezentacji psa przez jego opiekunkę:



13.02.2011r.
Wczoraj na Wystawie w Chicago nasz, niespełna 7-miesięczny, Witkacy Caveat Actor zwyciężył w grupie II !!! Jestem z niego bardzo dumna :)

Witkacy Caveat Actor

12.02.2011r.

I najnowsze zdjęcia 6,5 miesięcznego West Bentleya:)

West Bentley Caveat Actor

West Bentley Caveat Actor

Bentley jest bardzo pomocny w noszeniu zakupów, w czym nie rozpraszają go nawet przechodzące obok dwa koty. Do Tak zrównoważonej psychiki z całą pewnością przyczyniają się jego wspaniali opiekunowie :)

08.02.2011r.
Najnowsze zdjęcia Wasana Bruno ! Pólroczny chłopiec waży 37 kg, jest piękny i przymilny;)

Wasan Bruno-6 miesiecy



Potrafi też podkreślić swoją terytorialność ; ))




31.01.2011r.
Zapraszam do obejrzenia kuligu w wydaniu Bostona Caveat Actor !


28.01.2011r.

Nasze szczenięta z miotu 'W" 20 stycznia ukończyły pół roku.  Wszystkiego najlepszego! Otrzymałam aktualne zdjęcia od opiekunów Bentleya za co bardzo dziękuję. Piękny chłopak, widać, że zadbany i szczęśliwy:)











Walerka także rośnie na piękną sunię;)





10.01.2011r.
Otrzymałam wspaniełe zdjęcia i wieści od opiekunów Mamby. Do Mambisi wprowadził się kilka dni temu nowy członek rodziny, wcześniej podopieczny Fundacji Pasterze - CEZAR. Gratuluję decyzji i wszystkim życzymy szczęśliwego wspólnego życia ;)


ści od " Państwa Bentleyowych";)) 5,5 miesięczny Bentley waży 31 kg (nasza Walercia 29,5), kończy niedługo zajęcia w Psim Przedszkolu i być może rozpocznie agility. My też byśmy chcieli !!! ;))) Dziękuję za wieści, zdjęcie i cudowną opiekę nad psem !


03.01.2011r.
Jest już dostępny projekt naszego nowego kalendarza;)

kalendarz2011