14.11.2014r.
Nasze maleństwa mają już 10 dni. Za chwilkę otworzą oczy. Na razie cały czas śpią i jedzą. Ginger musi mieć dobry pokarm, bo wspaniale rosną :) Mają także już swoje imiona: dziewczynki to Impresja, Izyda, Inka i Irma. Chłopcy; Irmin, Inti, Ibis, Ikar i Indra (wiem, że brzmi dziewczęco, ale to najważniejszy z bogów panteonu wedyjskiego-Król Bogów! :))





05.11.2014r.
Dwa dni temu, zgodnie z terminem, przyszło na świat kolejne pokolenie "Caveatactorków". Urodziło nam się 9-wspaniałych, zdrowych maluszków. Mamy 4 dziewczynki i 5 chłopców. Na wszystkie czekają już niecierpliwie przyszli opiekunowe :) Dumnymi rodzicami zostali: Conan Best-J-Ja i nasza Sissi Zgornjesavska.







Dumny tata;)




24.10.2014r.

Rodzice naszych roczniaków:

Amon&Sissi
01.10.2014r.

Na Klubowej Wystawie Psów Rasowych w Warszawie, ku naszej wielkiej radości, Santtu -Wobler Caveat Actor, zdobył złoty medal i pierwsze miejsce w klasie otwartej. Amon, tym razem, był drugi w stawce 5 psów.



Oceniał nas ten sam sędzia co na wystawie w Sopocie, dwa tygodnie temu, gdzie Amon był pierwszy a Wobler trzeci :) Jak widać, wiele czynników wpływa na ocenę psów na ringu. Pomimo, iż sukces zawsze cieszy, należy mieć spory dystans do wartościowania psa według ocen sędziów, co niektórzy niestety czynią :(
Santtu i jego opiekunka, jak zawsze, są wspaniałym przykładem wspópracy i zabawy klimatem wystawy, oczywiście nawiązując do użytkowości psa i  pochodzenia jego rasy.
Skorzystałam nawet z okazji  przewiezienia wózkiem ciągniętym przez Santtu :)



dzielny pies


i dumny z siebie :)

W klasie młodzieży brały udział dwie  sunie z naszego ostatniego miotu; Shira i Sawa, zajęły drugie i trzecie miejsce :)



Shira


Opiekunowie brata- Sancho Caveat Actor, który mieszka wRosji, przysłali zdjęcia potwierdzające, iż on także jest przygotowywany do wystaw psów. Piękna postawa ! Powodzenia :)





Saper natomiast, od niedawna, może cieszyć się towarzystwem nowej, młodszej koleżanki :)





09.09.2014r.
Za nami dwie wystawy; Krajowa w Toruniu i Międzynarodowa w Sopocie. Na obu mięliśmy ogromne szczęście wygrać. Amon spisał się na dwa złote medale i Zwycięstwa Rasy:) Jestem także bardzo dumna z jego dzieci. W Sopocie, nawet konkurowaliśmy na ringu z Shirą Caveat Actor o tytuł Zwycięzcy Rasy! Przy okazji wspomnę, że jestem pod wrażeniem, radości wystawiania i uczestniczenia w sportowej atmosferze na wystawach, opiekunki Shiry, pani Małgosi. Z przyjemnością spotkaliśmy się z sympatyczną konkurencją na ringach.

Amon w Toruniu.
Amon-von-bahnhofstrassle

Spoko Caveat Actor
Spoko-caveat-actor

Z Anią i Montim, po konkurencji o Zwycięstwo Rasy.


Sopot Amon
Amon_von-Bahnhofstrassle

uśmiechnięty Santtu (Wobler Caveat Actor) z okazjonalnie na wystawę ubraną opiekunką  :)


Conan na pierwszym planie i Santtu ( Wobler Caveat Actor)


Amon z Córką Shirą


Amon, Conan, Santtu w konkurencji w klasie otwartej. Wszystkie wspaniałe psy otrzymały oceny doskonałe! :)


Spoko


Sonny


Razem w klasie młodzieży, obydwaj chłopcy otrzymali oceny bardzo dobre! :)


Po wystawie, wraz Santtu i Conanem, udaliśmy się nad morze. W Gdyni jest plaża, gdzie można przyjść z psam, spuścić je ze smyczy i cieszyć się urokami morza i szczęściem hasających w wodzie psów.  Pierwszy raz widziałam, aby Amon wszedł do wody aż tak głęboko. Zazwyczaj zanurzał w,jeziorze jedynie stópki. Jednak chęć zdominowania Conana była wnim silniejsza, za wszelką cenę usiłował pokazać swoją samczość:






Równie silne zapędy do dominacji ma Santtu, więc wspólna zabawa, dla naszych chłopaków, szybko skończyła się ...............na smyczy....





20.07.2014r.
Długo nie aktualizowałam strony. Trochę z powodu wyjazdów a trochę, zupełnie innych spraw, zajmujących aktualnie moje życie i umysł. Niemniej jednak psy i hodowla nadal są dla mnie ważne i nieodłączne. Zacznę od najbardziej przejmującej i smutnej informacji.
Wieczorem 4 lipca, po wyczerpującej walce o życie i zdrowie, odszedł ukochany Boston Caveat Actor. Synek naszej Koki i Farao. Był wspaniałym towarzyszem dla swojej kochającej rodziny.



Jest mi tym bardziej przykro, że Boston żył za krótko. Nie nam niestety o tym decydować ile trwa czyjekolwiek życie, jednak zawsze powołując je życzylibyśmy sobie, aby trwało jak najdłużej. Boston pozostawił po sobie zasmucone serca. Jestem wdzięczna, że miał tak wspaniały dom. Jego życie było pełne psiego szczęścia.

---------------------------------

Dzisiaj otrzymałam przepiękne zdjęcia od opiekunów West Bentleya, nie mogę się oprzeć aby się nimi podzielić. To przeuroczy obraz międzygatunkowej symbiozy w rodzinie:





Tak bardzo wzbogaca nas każdy powód do miłości. Poza najważniejszymi dla nas zazwyczaj dziećmi, psy jako bliskie nam emocjonalnie istoty wnoszą tyle światła i radości w nasze serca.  Nawet jeśli zajmują tylko mały, czasowy fragment naszego życia, to warto. Te zdjęcia chwytają za serce.

Wspaniałą wiadomość otrzymałam od właścicielki Santtu - Woblera Caveat Actor. Po licznych sukcesach wystawowych, wsród bardzo mocnej konkurencji, Santtu, na Międzynarodowej Wystawie Psów Rasowych w Łodzi, zdobył Zwycięstwo Rasy, CWC, CACiB i oczywiście złoty medal !  Jestem bardzo dumna :) Tym bardziej, że poza urodą pies prezentuje doskonałą psychikę i świetną współpracę z opiekunem. Jak widać jest także angażowany do pracy. Warto brać przykład :)



Dzisiaj swoje  4 urodziny obchodzi miot "W", życzę Wolterowi, Witkacemu (Max), Woblerowi (Santtu), Wasanowi Bruno, West Bentleyowi, Walerce, Wiktorynie (Stefci) i Winnie dużo zdrowia, pyszności w miskach i jak najwięcej czasu aktywnie spędzonego ze swoimi opiekunami :)

Swoje sukcesy zainicjowało także najmłodsze pokolenie hodowli. Pierwsze pokazy w klasie szczeniąt, na Krajowej Wystawie Psów Rasowych w Olsztynie,  mają za sobą Sawa, Spoko i Shira.
Na zdjęciu od lewej Shira i Sawa, obie wybitnie obiecujące :)



Spotkanie "rodzinki"
Od lewej Spoko i Sawa z opiekunami i wsparciem w debiucie w postaci Gosi, opiekunki Memphisa Caveat Actor.
Bardzo żałuję, że mnie nie było :(



Shira brała udział także w Międzynarodowej Wystawie w Warszawie. Otrzymała piękny opis, ocenę wybitnie obiecującej i Najlepszego Szczeniaka w Rasie :)

Na Krajowej Wystawie w Koszalinie Sawa zajęła miejsce na podium!!!! :)
Brawo, jestem niezmiernie dumna z psiaków i ich opiekunów :)



Miot "S" ukończył już 8 miesięcy. Najważniejsza jest dla mnie informacja, że wszystkie szczeniaki są zdrowe! :)
Na zdjęciu Sancho Caveat Actor w wieku 6 miesięcy:



Sonny Caveat Actor 6 mies.



Sullyvan Caveat Actor 7 mies.



Strzałka Caveat Actor 6 mies.



Spoko Caveat Actor 7 mies.




19.04.2014r.
Z okazji Świąt Wielkanocnych samych radości !




Zapomniałam wcześniej  napisać o tym, że otrzymaliśmy już Dyplom Championa Polski naszej Ginger ! :)


29.03.2014r.
Ku naszej wielkiej radości odwiedziły nas już Spoko, Sherry i Sawa :) Korzystając z przyjaznej aury na zewnątrz poszłyśmy z mamą Sissi i córkami Sawą i Salambą na spacer.





Nieco wcześniej cieszyliśmy się towarzystwem Spoko i jego nowej kompanki Akacji Busara, to całkiem zgrana para ;)



Sama odwiedziłam Sonny przy okazji swojej wizyty w pobliżu jego miejsca zamieszkania. Wszytkie szczeniaki mają się dobrze, zdrowo i szczęśliwie, co niezmiernie cieszy :)

Nadal na swój wyjątkowy domek czeka Salamba. Przyznam, że im dłużej jest ze mną, tym wyżej stawiam poprzeczkę  potencjanym nabywcom. Ta sunia jest naprawdę wspaniała, nie może trafić do kogoś przypadkowego.



Tu z  dumnym tatą Amonkiem:


06.03.2014r
Jesteśmy w domu po miesięcznym pobycie w Austrii z Sawą i Salambą. Wspaniale zobaczyć znowu swoje psy ! Stęskniłam się za nimi. Ale wiem, że były pod dobrą opieką i niczego im nie brakowało ;) Salsa, która została w domu z mamą i ciociami, ze względu na umówiony zabieg usunięcia rzęsek, wyruszyła do swojej nowej rodziny tydzień przed naszym powrotem. Nie miałam przyjemności spotkania się z jej nowymi opiekunami, rozmawialiśmy tylko telefonicznie,  ale mam nadzieję, że uda nam się to wkrótce  nadrobić. Salsa ma towarzystwo starszego o 4 miesiące szwajcara Svena. Już nieraz pisałam, że lubię gdy szwajcary mogą mieć towarzystwo, szczególnie innych szwajcarów ;) Widać na zdjęciu jak szybko się polubiły.



W drodze powrotnej zawitaliśmy do Konstancina na umówione spotkanie z osobą zainteresowaną jedną z suczek. Niemal od początku było oczywiste, że do domu wrócimy bez Sawy. Ponieważ gościliśmy u naszych przyjaciół w Warszawie, spotkaliśmy się ponownie po dwóch dniach. Jej nowi opiekunowie zrobili na mnie duże wrażenie. To bardzo ciepli i wyjątkowi ludzie. Sawa też o tym wie  :)



Jeśli ktoś zagląda do "Końskiego Świata" w Warszawie lub Konstancinie, być może spotka tam naszą Sawę ;)

Nie mogę też nie wspomnieć, że dzięki życzliwości Magdy, opiekunki Sawy, miałam okazję spotkać się i porozmawiać z lekarzem wet. Jerzym Kemilew, który znany jest między innymi jako współzałożyciel Weterynaryjnego Banku Krwi "Milusia", oraz co dla mnie najistotniejsze, współtwórca pierwszego Laboratorium i Banku Komórek Macierzystych dla zwierząt. Pan Jerzy wraz z małżonką zajmuje się stosunkowo nową dziedziną medycyny - Medycyną Regeneracyjną.  
Wykorzystanie komórek macierzystych daje wielkie możliwości jako alternatywa dla interwencji chirurgicznej w przypadku schorzeń ortopedycznych. Jest to zupełnie nieinwazyjna i bezbolesna metoda, która pozwala psom, nawet z najcięższymi schorzeniami, na szybki powrót do normalnego życia! Nie ukrywam, że słyszałam już wcześniej o tej metodzie od lekarza wet. jednak nie zgłębiałam tematu. Teraz wiem, że gdyby pojawił się jakikolwiek symptom osteochondrozy lub dysplazji stawów, zaczęłabym od podania komórek macierzystych.  Na szczęście są gabinety współpracujące z laboratorium w całej Polsce. Nie trzeba jechać do Warszawy, aby wyleczyć swojego psa ;)
Więcej na ten temat można poczytać na stonie internetowej : www.regenvet.pl
A pod tym linkiem są filmiki nakręcone przed i po leczeniu pacjentów ze schorzeniami ortopedycznymi: http://regenvet.pl/nasi-pacjenci/

14.02.2014r
Otrzymałam maila od opiekunów Sancholiny, która w domu nosi imię Sherry. Sunia jest bardzo pojętna, uczy się podstawowych komend; siad, daj łapę, zostaw. Na zdjęciu widać jak Sherry trenuje silną wolę ;)
.
Sherry ze swoim najlepszym przyjacielem, który mnie zauroczył swoim podejściem do psów już ponad pół roku temu ;)

Nieco gorzej wychodzi jej nauka czystosci. Jednak z doświaczenia wiem, że to słaby punkt młodych szwajcarów. Często idzie w parze z predyspozycją do przeziębienia pęcherza.  Potrzeba czasu i cierpliwości, aby doczekać się tej upragnionej chwili ;) Warto zaobserwować czy przy okazji pies nie wykazuje symptomów infekcji dróg moczowych (miałam ten problem z Sawą i Salambą) takich jak; intensywny zapach moczu, wylizywanie się, lub wyciek śluzu. Wówczas może pomóc podanie tabletek z żurawiny, która ma działanie bakteriobójcze i....moczopędne niestety;) U nas pomogło! Jeśli po kilku dniach objawy nie miną, warto przebadać mocz i zasięgnąć porady weterynarza.
Aktualnie z Sawą i Salambą gościmy u mojej mamy w Austrii. Nie mamy tutaj tak komfortowych warunków dla psów jak w domu, w Olsztynie. Muszę wychodzić  z nimi na spacery 5-6 razy dziennie, aby sunie się wybiegały, socjalizowały i załatwiły. Przyznaję , że sprawia mi to dużą przyjemność. Po pierwsze warunki dla miłośników psów w Austrii, nawet w miastach, są wyjątkowe. Udostępnione specjalne wybiegi, życzliwość i sympatia okazywana na każdym kroku, a także dobrze wychowane i socjalizowane spotykane tu psy niezwykle ułatwiają i umilają spędzanie z nimi czasu.




Ta polanka przeznaczona dla okolicznych psiesków ma około 8 ha i jest ootczona lasem i górami.
Więcej zdjęć w albumie na naszej stronie na facebooku

25.01.2014r

Nasze szczenięta ukończyły 3 miesiące :) Ważą około 15 kg każdy. 

20.01.2014r.
Na zewnątrz minus 10 st.C. Szczeniaki się nie zrażają:





Z Salamby zrezygnował  jej potencjalny właściciel, więc jest znowu dostępna. To piękna, duża i mocna sunia z silnym charakterem, a przy okazji bardzo przytulańska ;)


Więcej zdjęć w albumie na naszej stronie na facebooku:
https://www.facebook.com/CaveatActor

Nasze dorosłe szwajcary wiedzą, że przy takiej pogodzie najlepiej odpoczywa się przy kominku:

13.01.2014r.
Wczoraj, na Karnawałowej Wystwie Psów Rasowych w Gdańsku, nasza Ginger (Sissi Zgornjesavska) zdobyła złoty medal, ocenę doskonałą i swoje czwarte już CWC. Tym samym zakończyła Championat Polski ! :)


Jej dzieci mają 11,5 tyg. Wszystkie są zdrowe i mają się dobrze. W ubiegłym tygodniu do swoich nowych rodzin dołączyły Saper, Shakti i Spoko. Dwa ostatnie, ku mojej radości, zamieszkały w Olsztynie :) Nadal mogę się cieszyć towarzystwem Salamby i Sancho, które do domków wyjadą 25 i 30 stycznia, oraz jeszcze nie zarezerwowanymi Sawą i Salsą. Obie z wdziękiem oczekują chętnych aby je zaadoptować ;) Sawa wydaje się wyjątkowo predysponowana  na wystawy, dlatego zachęcam osoby planujące wyjazdy na wystawy, aby zdecydowały się na tę sunię. Czyż nie jest wyjątkowo urodziwa? ;)

Sawa


Salsa


Salamba z Janeczką


Salsa i Salamba


Saper z pozdrowieniami:



04.01.2014r.
Nasz miot "S" ma już 10 tygodni. Sullyvan, Sonny, Strzałka i Sancholina są już w nowych domkach. Pojutrze wyjeżdża Saper, na odbiór poczekają nieco dłużej Sancho i Sawa, które wyjadą do Rosji. Nowych opiekunów poszukują jeszcze Spoko, Shakti, Salsa i Salamba.
Wszystkie maluchy rozwijają się prawidłowo, dobrze przybierają na wadze, są radosne i rozbrajające ;)



Rodzice czuwają nad dyscypliną, tata Amon


Mama Ginger (Sissi)




Shakti


Spoko


Salamba


Od lewej Shakti, Salsa, Spoko.